• Aktualny numer
  • Archiwum
  • Redakcja
  • O nas

styczeń 2016, nr III
Niezależny portal prasowy miasta i gminy Mszczonów

Nie będzie rewitalizacji budynków

Kościół parafialny Św. Jana Chrzciciela w MszczonowieKościół parafialny Św. Jana Chrzciciela w Mszczonowie
Foto: (c) Radosław Botev

W odpowiedzi na nasz wniosek o udzielenie informacji publicznej burmistrz Mszczonowa – Józef Grzegorz Kurek wyjaśnił, że gmina nie przewiduje rewitalizacji budynków będących własnością parafii Św. Jana Chrzciciela w Mszczonowie. Kwestia ta budziła wątpliwości naszych czytelników w związku z planami zagospodarowania kościelnych nieruchomości na cele parku miejskiego w ramach programu rewitalizacji miasta.
Jak wynika z ujawnionej nam umowy użyczenia, parafia już w 2013 roku udostępniła gminie łąkę między ulicą Żyrardowską a rzeką Okrzeszą na cele budowy zbiornika retencyjnego i urządzenie terenów rekreacyjnych. Koszty utrzymania tych terenów będzie pokrywać gmina.
W związku z użyczeniem nieruchomości gmina zobowiązała się ponadto do wspierania parafii w kwestiach komunalnych w ramach posiadanych sił i środków.

Poniżej publikujemy odpowiedź burmistrza i umowę użyczenia między gminą a parafią (pliki PDF):


Gdzie te hektary?
W świetle powyższej informacji publicznej zastanawia nas stwierdzenie Zastępcy Burmistrza Grzegorza Kozłowskiego w wywiadzie dla „Żyroskopu”, jakoby powierzchnia planowanego parku miała wynieść około 4 hektarów. Powierzchnia samej łąki, którą parafia użycza gminie, wynosi zgodnie z powyższą umową ok. 1,5 hektara. Istniejący obecnie zadrzewiony teren między kościołem a ulicą Rawską ma – zgodnie z księgą wieczystą – powierzchnię nieco ponad hektar (nadmieniamy, że jest to własność Skarbu Państwa, a nie gminy, jak wynikałoby z wypowiedzi burmistrza Kurka na spotkaniu w Lutkówce). Łączna powierzchnia parku miejskiego, nawet wraz z objętym inwestycją terenem wzdłuż ulicy Kościelnej, nie sięgnie zatem nawet 3 hektarów. Jeśli uwzględnimy jeszcze fakt, że część użyczonej gminie działki parafialnej przeznaczona jest także na zbiornik retencyjny, wówczas teren, na którym mszczonowianie rzeczywiście mogliby cieszyć się przestrzenią do spędzania wolnego czasu, znacznie się skurczy.
Być może pan Grzegorz Kozłowski, mówiąc o czterech hektarach, brał pod uwagę cały obszar od ulicy Rawskiej do rowu melioracyjnego pod ulicą Żyrardowską z uwzględnieniem kościoła, plebanii i kilku innych budynków w tym rejonie, będących własnością m.in. spółki Koperski i Wspólnicy. Wywołało to obawy naszych czytelników o właściwe wykorzystanie środków publicznych dla dobra ogółu mieszkańców miasta. Na przyszłość doradzamy więc panu Kozłowskiemu precyzyjne formułowanie myśli dla uniknięcia nieporozumień.
Wszystko to razem bynajmniej nie oznacza, że nie popieramy budowy parku, który – jak się wydaje – wprawdzie nie będzie aż tak rozległy, jak starają się go przedstawić władze gminy, z pewnością jednak uprzyjemni życie w mieście. Od dawna uważamy, że miastu brakuje terenów zielonych, a nawet jakiejkolwiek całościowej wizji zagospodarowania, sprawiającej, że Mszczonów można byłoby określić mianem pięknego, harmonijnie planowanego miasta. Mamy więc nadzieję, że przynajmniej park spełni nasze oczekiwania. Tym bardziej, że cele są ambitne - oprócz zieleni w parku ma znaleźć się także wielofunkcyjne boisko, siłownia zewnętrzna, a nawet scena pozwalająca na organizację imprez kulturalnych i rozrywkowych.

Mapa terenu planowanego parku, MszczonówMapa terenu planowanego parku miejskiego
(c) OpenStreetMap, autorzy (CC–BY–SA 2.0)

Źródło: Urząd Miejski w Mszczonowie, Geoportal, Elektroniczne Księgi Wieczyste (Ministerstwo Sprawiedliwości)

Redakcja i wydawca: Radosław Botev (redaktor naczelny), ul. Szkolna 49, 96–323 Lutkówka. Miejsce wydania: Lutkówka.

© Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt: Darmowe Szablony Stron